czwartek, 30 lipca 2015

* "Mając małego szczeniaczka w domu trzeba pamiętać o tym, że nie jest to miniaturowy człowiek, który rozróżnia cenne przedmioty od małowartościowych, które ewentualnie można zniszczyć. Nie kieruje nim też złośliwość. Po prostu ma bardzo mało wytrzymały pęcherz, co prawda, jeśli nic się nie dzieje jest w stanie wytrzymać nawet kilka godzin, szczególnie gdy śpi, bez potrzeby załatwiania się. Lecz wystarczy najmniejsze zamieszanie, a wytrzymałość jego pęcherza zmniejsza się drastycznie. Należałoby o tym pamiętać i w tym okresie wyprowadzać pieska w odstępie max 30 minut, oczywiście wraz ze wzrostem przedłużamy te okresy. Kilka Zasad : *Zbudził się - będzie chciał się załatwić * Pobawił się - będzie chciał się załatwić
* Pobiegał trochę - będzie chciał się załatwić
* Zjadł posiłek - będzie chciał się załatwić
* Napił się - będzie chciał się załatwić
* Zdarzy się coś ekscytującego dla niego np. wróciliśmy do domu i się z nim witamy - będzie chciał się załatwić.

Wychodzimy ze szczeniakiem, bardzo często nawet co 30 min.
Wychodzimy zawsze w to samo miejsce (spokojne, bez psów, zaciszne)
W tym miejscu stoimy z psem na smyczy 3 minuty.
NIE ZAŁATWIŁ SIĘ - wracamy do domu
ZAŁATWIŁ SIĘ - chwalimy psa, możemy dać mu jakiś smakołyk, jeśli ma ochotę jeść w takim momencie i ruszamy na spacer.

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY:
Największym błędem, jaki popełniają właściciela szczeniaków, to karcenie je za to, że nasikały w miejscu niedozwolonym. Dla psa nie istnieje miejsce niedozwolone. Jeśli w momencie załatwiania się spotka go jakieś nieprzyjemne działanie ze strony właściciela, to wasz podopieczny wyciągnie wniosek ,że to co tak denerwuje właściciela, to to ,że SIUSIAM W JEGO OBECNOŚCI, przecież jak go nie ma to nic się nie dzieje. Wniosek: należy siusiać gdy nie widzi!

Mit mówiący, że gdy szczeniak się załatwi to: należy zanurzyć go w kałuży,niesie za sobą takie same rezultaty, jak zostały opisane wyżej, czyli skojarzenie jakie powstaje w umyśle psa to: KAŁUŻA + WŁAŚCICIEL = COŚ NIEPRZYJEMNEGO. Szczególnie, że pies jest w stanie skojarzyć, tylko sytuacje z 3 ostatnich sekund po zdarzeniu, jeśli odcinek czasu jest dłuższy, nie następuje skojarzenie. Gdy mimo wszystko zdarzy się wypadek i pies załatwi się w domu? Cóż, nie pozostaje nic innego jak wziąć ściereczkę i posprzątać.
Tym razem popełniliście błąd, za długo przetrzymaliście szczeniaka w domu. 

13:22, juleczka179 , Psy
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 31 maja 2015
Potrzeby pokarmowe rosnących szczeniąt są bardzo wysokie, jednak wydolność układu pokarmowego wciąż jest niewielka. Dlatego też, należy uważać na jakość podawanego pokarmu. Odpowiednia, wysokostrawna dieta powinna chronić wrażliwy przewód pokarmowy i zapobiegać zaburzeniom trawienia (niebezpieczna dla szczeniąt biegunka).
15:14, juleczka179 , Psy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 marca 2015

A więc poruszę temat kantarów sznurkowych/halterów. Halter kojaży nam się z delikatną, swobodną i przyjemną linką dla konia otoczoną naturalem i dobrem w dodatku wygląd produktu też na to wszystko wskazuje. Owszem może być świetną pomocą w treningu i uzyskaniu kontroli nad koniem, natomiast wiele osób nie zna jego działania. Poniżej przedstawiam schemat budowy głowy konia:

imagePewnie zastanawiasz się dlaczego umieściłam ten schemat....Już wyjaśniam. Widzisz żółte linie oznaczone numerem 40? Są to linie nerwu twarzowego u konia, najbardziej wrażliwe nerwy biegnące po końskiej głowie. Zaraz pod kością jarzmową (to ten wystający "schodek" nieco poniżej ganasza)  Nerw ten rozdziela się na dwie gałęzie policzkowe. Jego urażenie jest bardzo bolesne. Uderzyliście się kiedyś w łokieć? Właśnie to jest podobny ból. Teraz spójrzmy na przebieg sznureczków halterka:

image1

Nie bez powodu pod kością jarzmową umieszczony jest węzełek. Jest on po to aby działać poprzez odpowiednio ulokowany punkt nacisku. Inne węzły mamy za uszami zaraz za nerwem usznym wielkim. Które mają takie same dzilanie.

Drugą rzeczą jest materiał z jakiej jest wykonany halter. Są to linki nylonowe które się nie rozciągają są twarde i wywierają nacisk na mały obszar. Więc im cieńsza linka i więcej węzełków tym większą presję na konia wywiera halter. Na końskim mówieni potylicy zauważymy że halter jest prowadzony z podwójnej linki, które są po to, aby nie wywierać zbyt dużego nacisku na te najbardziej wrażliwe części końskiej głowy, aczkolwiek nie zawsze to działa. 

Nadal macie zdanie że haltery są delikatne i super do użytku wszędzie? Nie mam tu na celu przekazania że haltery są złe i nie wolno ich używać. Chcę tylko wyjaśnić jakie on ma działania i powinniśmy pierwsze przetestować go w teoretyce a następnie w praktyce a nie odwrotnie tak jak z każdą inną pomocą jeździecką. 

Po internecie krąży zdjęcie gdzie przywiązany na halterze koń został sam na sam i chcąc się uwolnić szarpał no a halter nie puścił... Ponożej DRASTYCZNE ZDJĘCIE!!!

image2

Dziękuję za przeczytanie :)

21:40, juleczka179 , Konie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 marca 2015
Większości osób dyscyplina zwana ujeżdżeniem bądź z franc. dressage kojarzy się z „tańczącymi końmi”. Istotnie, tę olimpijską konkurencję można porównać do tańca, czy łyżwiarstwa figurowego. Ujeżdżenie, zwłaszcza na poziomie Grand Prix, to najwyższy stopień wtajemniczenia, porozumienia i harmonii z koniem. Z drugiej strony, prawidłowe wyszkolenie konia pod kątem ujeżdżeniowym, to podstawa każdej jeździeckiej dyscypliny sportu. Wreszcie ujeżdżenie to sztuka. Zwłaszcza w przypadku programów Grand Prix Freestyle, w których pary jeździec-koń wykonują zaawansowane elementy w ramach programu artystycznego do muzyki. Z jednej strony sędziowie oceniają wartość techniczną programu, a z drugiej strony jego wartość artystyczną, na którą niewątpliwy wpływ ma idealnie dopasowana, a jednocześnie stanowiąca harmoniczną całość muzyka. Dla wielu osób nie związanych z ujeżdżeniem jest to sport, który na pierwszy rzut oka wydaje się być niezbyt wymagającym. Obserwują bowiem jeźdźca i konia, którzy jakby się wydawało, bez żadnego wysiłku realizują następujące po sobie zadania. Otóż cała sztuka polega właśnie na tym, żeby wysiłek pary był dla publiczności niezauważalny, a poszczególne elementy były wykonywane z gracją, wdziękiem i lekkością. Tymczasem przejazd na poziomie Grand Prix to zarówno dla jeźdźca jak i dla konia ciężka praca. O co tak naprawdę chodzi w ujeżdżeniu? Poszczególne elementy wykonywane w trakcie przejazdu na czworoboku (piaffe, passage, piruety, zmiany nogi, ciągi) mają jedynie na celu sprawdzenie, czy koń jest w odpowiedni sposób wytrenowany, tak aby móc je swobodnie wykonywać. Cały proces szkolenia zwierzęcia polega na tym, aby uczynić z niego atletę, dysponującego siłą, wyróżniającego się elastycznością, rytmicznością i wspaniałym ruchem. Na co zwracają uwagę sędziowie? Nawet najdrobniejsze szczegóły mają znaczenie. Bez wątpienia pod uwagę brany jest naturalny ekspresyjny ruch konia, swoboda chodów, elastyczność i rozluźnienie zwierzęcia, jak i oczywiście precyzja wykonania poszczególnych elementów. Z pewnością jest to sport dla osób cierpliwych i perfekcjonistów. Oglądając ujeżdżenie trzeba zdać się na własne wyczucie estetyczne. Udane przejazdy to takie, które odbyły się w sposób harmoniczny, bez oporów, płynnie i z lekkością. Dodatkowo, w ocenie zawsze wspomogą nas sędziowie, którzy przyznają parom za każde ćwiczenie odpowiednią ilość punktów od 1 do 10. Ostatecznie pary uzyskują wynik procentowy. Wykonując program ujeżdżeniowy, jeździec i koń stają się jednością. Do wzajemnej komunikacji wystarczają im nawet najsubtelniejsze sygnały. I właśnie ta jedność i wzajemne zrozumienie między człowiekiem a zwierzęciem są tak fascynujące, piękne i stanowią kwintesencję ujeżdżenia. PZJ
20:54, juleczka179 , Konie
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 stycznia 2015

A więc wpis poświęcimy agilicie, sama trenowałam psa pod ten sport i powiem ze wychodziło mu to perfekcyjnie. Na pomysł wpadłam jakieś dwa lata temu gdyż jeżdżę konno więc pomyślałam jak koń to dlaczego pies nie? Wymagało to bardzo dużo pracy, poświęcenia czasu a przede wszystkim cierpliwości ale myślę że się udało. Teraz obecnie psa nie posiadam więc zaprzestałam agility. Tu macie kilka słów o tym;) Agilita , podobnie jak dogfrisbee, jest sportem stworzonym dla psów aktywnych, zwinnych oraz energicznych, a na dodatek takich, które chętnie się uczą i lubią współpracować z człowiekiem. Uprawiana od 35 lat konkurencja na-leży do szalenie widowiskowych. W wielu krajach odbywają się zawody, w których bierze udział nawet kilkanaście tysięcy osób i psów rasowych oraz mieszańców. W Polsce z roku na rok ta dziedzina sportu cieszy się coraz większą popularnością. Na przełomie maja i czerwca w Kozienicach odbył się Międzynarodowy Puchar Ras. To największe zawody w naszym kraju i czwarte pod względem wielkości w Europie. Gościło na nich 350 uczestników, rozegrano 40 biegów, rozdano 456 nagród. Publiczność była zachwycona! Początki bywają trudne… Wielu właścicieli marzy o tym, aby razem ze swoim pupilem przeżyć przygodę z agility. Jednak mało kto wie, jak się do tego zabrać i co pies powinien umieć. Część osób próbuje trenować na własną rękę, ćwiczy z czworonogiem skakanie przez rozmaite przeszkody podczas spacerów lub rozstawia stacjonaty we własnym ogrodzie. Najlepiej jednak zabrać się do tego pod okiem doświadczonych instruktorów. Już ze szczeniakiem powinno się zacząć naukę podstaw posłuszeństwa, co przyda się nie tylko w życiu codziennym, ale i w sporcie. Szkolony maluch nawet podczas nauki sztuczek przyzwyczaja się do pracy z człowiekiem. Jeśli jest taka możliwość, warto go zapisać do psiego przedszkola o profilu agility. Będzie się w nim uczyć pokonywania przeszkód. Pamiętajmy, że sport ten nie jest formą terapii – wszelkie problemy wychowawcze, takie jak agresywne reakcje, lękliwość czy pobudliwość, powinny zostać rozwiązane dużo wcześniej. Zwinność mile widziana Agility można uprawiać jedynie rekreacyjnie i nie trzeba wcale brać udziału w zawodach, ale jak twierdzą ci, którzy sporo osiągnęli w tej dziedzinie – zaczyna się od skoków przez przeszkody, a potem chce się więcej i więcej, i tak często kończy się na… podium. Oczywiście, gwarancją sukcesu, jak zawsze, jest trening. Zapewne ci, którzy niewiele wiedzą o tej dyscyplinie sportu chcieliby dowiedzieć się, jak wygląda tor na prawdziwych zawodach. Przypomina nieco ten dla koni, tzw. parkur. Do „zaliczenia” są przeszkody do przeskoczenia (np. stacjonaty, opona) i do pokonania (np. huśtawka, palisada). Czworonożny zawodnik nie zna ani ich układu, ani kolejności – prowadzony przez głos i gesty swojego opiekuna powinien jak najszybciej, i w dodatku bezbłędnie sobie z nimi poradzić. Co ważne, przewodnik nie może dotykać ani psa, ani elementów na torze. Zakazane jest także korzystanie z zabawek czy nagradzanie smakołykami. Pokonanie przeszkód w niewłaściwej kolejności oznacza dyskwalifikację. To sport, który mogą uprawiać psy rasowe (doskonale radzą sobie zwłaszcza border collie, owczarki belgijskie, boksery, pudle czy border terriery) oraz kundelki. Zwierzęta muszą być zdrowe i nie mogą mieć nadwagi – wskazane jest prześwietlenie stawów w kierunku dysplazji (zwłaszcza u ras ze skłonnościami do tego schorzenia) i zrobienie EKG. Przeciwwskazaniem do treningów jest masywna budowa lub duża masa ciała, dlatego tego rodzaju aktywności powinny się wystrzegać m.in. buldog angielski, dogue de Bordeaux czy bernardyn.

17:46, juleczka179 , Psy
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 grudnia 2014
Podczas tego manewru koń porusza się galopem, beż żadnych przejść do niższego chodu. Koń zmienia ustawienia nóg podczas skoku galopu. Jak to robi? Zmienia zadnią nogę, która powinna wylądować na ziemi po momencie zawieszenia, w czasie, którego wszystkiego nogi są w powietrzu. Żeby to lepiej wyjaśnić pod przykład:, Jeśli koń porusza się galopem z lewej nogi, to jego prawa zadnia jest pierwszą, która styka się z ziemią. Żeby wykonać zmianę lotną na prawą, koń musi zmienić kolejność, w jakiej jego nogi zetkną się z podłożem, tak, aby pierwsze uderzenie nastąpiło od lewej zadniej. W dyscyplinie ujeżdżenia nie wymaga się zmian lotnych, do czasu, kiedy koń nie osiągnie pierwszego stopnia zebrania i samo niesienia. Inaczej mówiąc konie ujeżdżeniowe mogą pokazać lotną zmianę nogi w galopie dopiero w czasie średniej klasie trudności podczas zawodów ( klasa Third Level). Konie westernowe powinny robić lotne zmiany nogi w galopie, będąc mniej więcej na tym samym poziomie wyszkolenia, co konie ujeżdżeniowe. Większość jeźdźców, którzy wszechstronnie szkolą konie uczy lotnych zmian nogi w galopie na wcześniejszym etapie szkolenia. Umiejętność ta pomaga w czasie pokonywania parkurów.
20:24, juleczka179 , Konie
Link Komentarze (1) »
sobota, 01 listopada 2014

Najczęstszą przyczyną kłopotów z chomiczym zdrowiem są wszelkiego rodzaju upadki. Chomik, który uległ wypadkowi, zazwyczaj wpada w szok. W takim przypadku należy umieścić klatkę zwierzęcia w ciepłym, ciemnym miejscu i regularnie sprawdzać jego stan. Niegroźne pęknięcia kości goją sie same, lecz złamanie kończyny wymaga pomocy lekarza weterynarii. Niewielkie zadrapania i ugryzienia przemywamy roztworem soli.

00:01, juleczka179 , Chomiki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 31 października 2014

Przerzedzenie futerka u chomików w podeszłym wieku nie jest powodem do zmartwień. Nadmierne wypadanie sierści u młodych osobników może być spowodowane niewłaściwą dietą. Jeżeli na skórze chomika pojawią się strupki i miejscowe wyłysienia, może to oznaczać, że nasz ulubieniec zaraził się świerzbem, nużycą lub grzybicą. Gdy zaobserwujemy niepokojące symptomy należy niezwłocznie udać sie do weterynarza, by oszczędzić ulubieńcom niepotrzebnych cierpień. Guzki na ciele chomika mogą być oznaką nowotworu bądź owrzodzenia i również wymagają interwencji lekarza weterynarii.

23:57, juleczka179 , Chomiki
Link Dodaj komentarz »

Przerzedzenie futerka u chomików w podeszłym wieku nie jest powodem do zmartwień. Nadmierne wypadanie sierści u młodych osobników może być spowodowane niewłaściwą dietą. Jeżeli na skórze chomika pojawią się strupki i miejscowe wyłysienia, może to oznaczać, że nasz ulubieniec zaraził się świerzbem, nużycą lub grzybicą. Gdy zaobserwujemy niepokojące symptomy należy niezwłocznie udać sie do weterynarza, by oszczędzić ulubieńcom niepotrzebnych cierpień. Guzki na ciele chomika mogą być oznaką nowotworu bądź owrzodzenia i również wymagają interwencji lekarza weterynarii.

23:54, juleczka179 , Chomiki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 lipca 2014

Aktorka i modelka Phoebe Price, znana z filmu ,, Dorwać smarta", ma wyraźnie inne upodobania niż jej pupil Henry. Ona uwielbia eksponować swoje ciało na plaży w Malibu i nie przejmuje się tym, co prasa pisze o jej cellulicie. Widocznie uważa, że opalenizna skryje wszelkie niedostatki figury. A brodzenie w wodzie jest przecież takie przyjemne. Za to yourk ma ochotę zrobić wszystko , byle tylko uciec z opiekuńczych rąk pani. Kąpiel, którą ta próbuje mu zafundować, jest zdecydowanie nie po jego myśli. Gwiazda zdaje się nie dostrzegać jego przerażenia. Znana jest z tego, że wozi pieska w dziecięcej spacerówce i ubiera w fikuśne ciuszki mimo panującego upału w Kalifornii. 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28